zdjęcie z :https://www.facebook.com/photo.php?fbid=813542115326612&set=a.101624199851744.3836.100000124947836&type=1&theater

Zmarł Marcin Kornak

20 marca, rano zmarł Marcin Kornak, działacz społeczny, poeta, tekściarz kapel polskiej sceny niezależnej, założyciel i prezes stowarzyszenia „Nigdy Więcej”, redaktor naczelny magazynu „Nigdy Więcej”, Człowiek Bez Barier, uhonorowany Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, jeden z prekursorów ruchu pro animalistycznego w Polsce, facet który nieźle się na mnie wkurzył, mój bohater, największy autorytet i źródło inspiracji i energii przez lata.

Można by wiele pisać, snuć rozważania o tym co dalej się wydarzy, ilu młodych, zagubionych- jak ja, kiedy pojawił się z moim życiu, straciło przewodnika, o dziesiątakach przyjaciół pogrążonych w żałobie, o tym gdzie Marcin teraz i czy zdążę go jeszcze na tym świecie pożegnać… O tym, że najlepszym sposobem na uhonorowanie tego człowieka będzie nieprzerwane, konsekwentne działanie, kontynuowanie dzieła, któremu dał początek.

Wszystkie te myśli jednak nie przynoszą mi spokoju, nie dają wytchnienia.

Mam wspomnienie jednej, osobistej rozmowy, odbytej kilka lat temu. Dotyczyła przemijania. Słowa Marcina bardzo głęboko zapadły mi wtedy w pamięć i dziś ponownie stały się odpowiedzią dla mnie, być może zostaną nią dla kogoś jeszcze:

„I każdej wspólnej chwili rób „zdjęcie” i zachowuj je w pamięci, i w duszy- jak długo trwać w niej będą- będą…”

zdjęcie z :https://www.facebook.com/photo.php?fbid=813542115326612&set=a.101624199851744.3836.100000124947836&type=1&theater

Marcin Kornak- praca Dariusza Paczkowskiego

 

Dodaj komentarz